Ewa, czyli świat jest mały

Niespełna dwa tygodnie temu przytrafił mi się całkowicie wolny weekend. Coś takiego zbyt często mi się nie zdarza, wiec postanowiłem to wykorzystać. O wolnym wiedziałem z wyprzedzeniem wieć zawczasu napisałem do Łukasza czy ugości mnie w stolicy. Tak powstał plan krótkiej wycieczki do Warszawy. Ponieważ wszelkie miasta lepiej zwiedza się jak jest ciepło, stwierdziliśmy, że większość czasu spędzimy u Łukasza w domu. Nie samym piwem człowiek żyje, dlatego Łukasz zadbał o to by podczas mojej wizyty odwiedziło nas kilka modelek.

Zapisz

Zapisz

Z jedną z nich przytrafiła się dość ciekawa sytuacja, która po raz kolejny utwierdziła mnie w przekonaniu jak mały jest świat. W środę, na dwa dni przed wyjazdem skrolując facebooka natrafiłem na selfi mojego kolegi Kamila. Kamil jest tancerzem i aktorem i tak jak ja mieszka w Kołobrzegu. W środę był zawodowo w Warszawie i wrzucił selfiaka z Ewą zrobionego na planie zdjęciowym. Patrząc na to zdjęcie pomyślałem, że z przyjemnością zrobiłbym Ewie zdjęcia.

Zapisz

Zapisz

Selfi Kamila i Ewy

Nie zdążyłem się tą myślą nawet z nikim podzielić, a już godzinę później Łukasz pisze mi wiadomość, że udało mu się umówić kolejną modelkę. Jak się możecie domyślić była nią właśnie Ewa. Świat jest mały, a czasem wystarczy o czymś pomyśleć, aby się stało.

Podczas półgodzinnej sesji zrobiliśmy zdjęcia w trzech stylizacjach. Wszystko przy naturalnym świetle wpadającym z okna. Apratem był Rolleiflex 2.8E załadowany filmem Kodak Portra 400.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Na koniec garść linków dla Was.
Sprawdzcie projekt Kamila o nazwie Zaja
Więcej Ewy znajdziecie na jej facebooku i instagramie 
Zdjęcia Łukasz znajdzicie na jego instagramie i tumblerze

 



11 thoughts on “Ewa, czyli świat jest mały”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *